Witam Wszystkich
Chciałbym kupic domek jednorodzinny (starsze budownictwo) i ma to kosztowac
ok 70,000 PLN
Nie posiadam takiej gotówki a moje zarobki nie przekraczaja 1200 zł
miesiecznie ( na reke )
Prosze mi powiedziec w jakim banku moglbym uzyskac kredyt na zakup takiego
mieszkania ?
Chodzi o to aby okres splaty byl jak najdluzszy przy rozsadnym
oprocentowaniu i najlepiej
bez wkladu wlasnego.
Jesli bylby mi ktos w stanie pomoc bardzo prosze.
Banki wymagają zasadniczo następujących rzeczy:
- włożenia odpowiednio wysokiego wkładu własnego (jedne oczekują 20%,
inne 30%, jeszcze inne 40% całkowitego kosztu) - dołożą Ci jedynie
resztę
- często ograniczają wysokość kredytu wielokrotnością zarobków (np.
maksimum 20 razy pensja brutto - PKO BP i coś tam jeszcze)
- wymagają od Ciebie odpowiedniej zdolności kredytowej, co jest
rozumiane w sensie: zarabiasz X, z tego stale wydajesz na mieszkanie,
prąd, samochód itp Y (przy czym nawet jesli wydajesz mało, to i tak
wstawią tu ze 400 złotych), X-Y-(rata kredytu) podzielone przez liczbę
osób w rodzinie (ty + żona i dzieci gdybyś je miał) musi wynosić co
najmniej 400 złotych (albo 500 złotych albo coś w tym stylu).
20% z 70000 to 14000 - bez tego nie ma co startować. W praktyce lepiej
mieć więcej.
Przyjmijmy, że masz 20000 i chcesz pożyczyć resztę, tj. 50000.
Limitu wynikającego z wielokrotności zarobków nie spełnisz (20 razy
zarobki brutto to będzie u Ciebie coś w stylu 25000) ale nie wszystkie
banki go stosują na twardo (gdy stosują, biorą średnią z zarobków z 3
ostatnich miesięcy przed wzięciem kredytu - może mógłbyś wywalczyć
"krótkotrwałą podwyżkę").
Zdolność kredytowa: 1200 pensji - 400 stałych wydatków = 800. Po odjęciu
raty musi Ci zostać 400 na osobę (w opinii banku). Jeśli masz
niepracującą żonę kredytu nie dostaniesz bo nie zostaje nic na ratę.
Jeśli jesteś kawalerem, to rata miesięczna może wynosić najwyżej 400
złotych. Tu już trzeba by zacząć oglądać symulacje różnych banków, o ile
pamiętam kredyt na 50000 dawałby ratę wyższą (czas spłaty nie ma
specjalnego znaczenia - wysokości rat w kredytach na 10, 15 i 20 lat
różnią się nieznacznie). Przykładowo, w PKO BP musisz w 1 racie zapłacić
chociaż 1.25% kredytu (tu 525 zł) - a później to rośnie.
Do tego musisz jeszcze mieć na opłacenie wniosku o kredyt (czy jak to
tam dany bank nazywa), opłatę notarialną i różne "drobiazgi" typu wyjazd
rzeczoznawcy. Grozi Ci też, że bank uzna, że domek który kupujesz nie
jest wart tyle ile płacisz (tj. nie stanowi wystarczającego
zabezpieczenia) - i będziesz musiał szukać żyrantów na cały okres spłaty
kredytu.
Co poradzić:
- jeśli Ci się nie spieszy, postaraj się zaoszczędzić ile tylko zdołasz
- spróbuj poszukać kogoś, z kim mógłbyś brać ten kredyt wspólnie!
Możesz jeszcze obejrzeć przedsięwzięcia typu Dom i Rata
(www.domirata.com.pl czy jakoś tak). Są to w praktyce systemy
oszczędzania z wcześniejszą wypłatą dla szczęśliwców (ustalasz, że
chcesz zebrać X, płacisz co miesiąc ustaloną ratę, co miesiąc też jedna
osoba z grupy która liczy bodajże 512 jest wylosowywana i dostaje to co
chciała uzyskać, gdy jesteś zupełnym pechowcem odbierasz pieniądze na
końcu, tj. po czasie jaki byś sam je oszczędzał).
Powodzenia
-- Marcin Kasperski Marcin.Kasperski<atsoftax.com.pl
-- marckasp<atfriko6.onet.pl
-- Moje poglądy są moimi poglądami, nikogo poza mną nie reprezentują.
-- (My opinions are just my opinions.)